Już mam cały zestaw i
Jestem pewna że Mały Głód nie ma ze mną szans.
#daniopozytywnie #głódwymięka!
Mój zestaw Ambasadorki Danio na wynos
#daniopozytywnie #głódwymięka!
oraz druga część
10 saszetek Danio na wynos każda po 140g
w dwóch wariantach smakowych:
- standardowy waniliowy
oraz
- nowy truskawkowy
W końcu udało mi się wybrać do sklepu po Danio na wynos, tak naprawdę to już się nie mogłam doczekać tego czasu gdy będę mogła wyrwać się z domu. Porzucić obowiązki pani domu i przemyszkowac półki lodówek sklepowych. Moim celem były saszetki Danio na wynos, na które tak się przyznam spoglądałam już od kilku dni podczas wcześniejszych zakupów. Teraz miałam szanse spróbować swojego ulubionego serka waniliowego Danio. Wcześniej jak zwykle w kubeczku w tej chwili już mogę to zrobić zawsze i wszędzie gdyż jest w zamykanej saszetce. Dodatkowo co jeszcze mnie cieszy zwrócą mi całą kwotę którą wydałam. No nic dodać nic ująć super sprawa.
Pierwszy raz mam też szanse spróbować nowego wariantu smakowego truskawkowego. Zawsze wybierając serki homogenizowane mój wzrok padał na standardowy i mój ulubiony smak waniliowy. Wanilia wiem jak smakuje ale czy truskawka też przypadnie mi do gustu i będzie podobnie jak wanilia rozkoszą dla mojego podniebienia.
Puki co napisałam do Małego Głoda i mam nadzieję że się przestraszy.
,,,,Koniec Twojego panowania, zakupiłam Danio. I to jeszcze w dwóch smakach. Nie masz szans wygrać, już wymiękasz. Jestem #Daniopozytywna""
A czy wy już do niego napisaliście?
No cóż w trakcie pisania poczułam że Mały Głód się zbliża i co mam zrobić.? Proste za moim laptopem stała sobie jedna saszetka Danio na wynos waniliowy. Takie saszetki poza lodówką mogą być przechowywane aż 6 godzin. Łyżeczki też nie potrzebowałam, po prostu odkręciłam koreczek od opakowania i dosłownie pochłonęłam Danio jedną ręką do samego końca. Kremowy smak był jak zawsze zniewalający moje kubki smakowe i wyniósł je na wyżyny słodkiej przyjemności. Danio na wynos to zarówno słodki przysmak jak i pożywna przekąska dla kogoś takiego jak ja, czyli osoby która uwielbia wszystko co słodkie. Danio na wynos idealne na przekąske w walce z Małym Głodem. Zjadłam od razu cały ale w zależności od chęci można ponownie zakręcić opakowanie, potem włożyć je do plecaka czy kieszeni. Ale ja zjadłam do końca więc puste opakowanie wyląduje w koszu.
W każdą trase czy o każdej porze, czasie i miejscu można zabrać ten słodki deser i cieszyć się jego smakiem. Ja już mam wyzwanie dla Danio w saszetce waniliowy, zabiorę go w kieszeni na długi spacer. Nie straszne mi długie trasy sapaceru gdyż będę miała ze sobą saszetke Danio na wynos.
Potem zabiorę się za truskawkowy, lub zostane przy waniliowym.
Komentarze mile widziane. Dziękuje

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz